Turniej Rycerski i Jarmark Cysterski – relacja w TV4
Opublikowano: 17 sierpnia 09 | Kategoria: Archiwum, Wydarzenia
Dzisiaj (17.08.09 poniedziałek) o godzinie 17.30 w głównym wydaniu wiadomości w TV4 relacja z Turnieju Rycerskiego i Jarmarku Cysterskiego Lokalnej Grupy Działania Kraina Wzgórz Trzebnickich, które odbyły się w miniony weekend w Trzebnicy.
Serdecznie zapraszamy do obejrzenia i pozdrawiamy wszystkich naszych przyjaciół i sympatyków!
Malgorzata Duszejko-Studenna
Prezes Stowarzyszenia Lokalna Grupa Działania Kraina Wzgórz Trzebnickich
z maili:
Promocja Oborniki Śląskie:
Gratuluje wyobraźni i rozmachu! Romana Obrocka
Dziękuję za wiadomość i za to, że jest Pani cudna. Ja „”wiedźma z Pęgowa”” zamieściłam dzisiaj notkę na naszym forum pegow.net o tym turnieju, a teraz oczywiście podałam ostatnią informację o programie w TV. Z góry przeparaszam za wkradające się w niej „”nieskładności””: Hej, hej to wiedźma z Pęgowa. W paru słowach przekarzę co się działo w Trzebnicy na festynie „”Turniej Rycerski”” i Jarmarku Cysterskim”” (jak Wiecie organizowany przez Stowarzyszenie LGD. Otóż, przed festynem z wiedźmą Elą czarowałyśmy pogodę i okazało się, że „”przeczarowałyśmy”” – było za gorąco. W piątek błonie klasztoru zamieniło się w obóż rycerski wraz z średnikowieczną wioską. Opodal zostały ustawione stragany jarmarczne. Przyjechali rycerze i białogłowy w barwnych strojach. W sobotę głównym punktem programu były walki rycerzy, ale program były wypełniony również pokazami grupy tancerzy z Białorusi. Natrój minionej epoki podkreślała muzyka z tamtych czasów. W sumie była to „”dawka”” historii z zabawą. Stragany jarmarczne stały się okazją do prezentowania produktów lokalnych, a także akcesorii rycerskich. Były barwne korale, wyroby ceramiczne, obrazy, sztukateria, zioła i oczywiście coś dla żołądka. Potrawy te różniły się od standardowego menu, gdyż były przygotowywane specjalnie na tą okazję przez naszych mieszkańców. Zarówno wyroby cukiernicze i potrawy na gorąco cieszyły nasze podniebienia.
My wiedźmy z Pęgowa czarowałyśmy natomiast klimat tego jarmarku. Bawiłyśmy się dobrze. Było trochę zabawnych historyjek. Miałyśmy przyjemność w atmosferze zabawy porozmawiać z naszym Burmistrzem P. Borowskim i Jego małzonką, z Panią Burmistrz z Trzebnicy, która całym sercem wspiera nasze działania, P. Przezes Stowarzyszenia LGD Duszejko. Pan reporter z TV nie mógł odejść od naszego towarzystwa, gdyż to co się dzieje w Pęgowie wzbudziło szczere zainteresowanie. Będzie szykowany 20 min. program TV o nas i o Pałacu. Zachęcą zainteresowane osoby, które chcą wnieść do programu nasze ważne sprawy i te mniej ważne o kontakt. Przez te dwa dni „”wróżyłyśmy””, a raczej dawałyśmy do wylosowania sentencje, które wcześniej były przyszykowane na tą okoliczność. Nasza obecność na tym festynie wiązała się z promocją naszego Pęgowa. W każdym kontakcie starałyśmy się powiedzieć skąd jesteśmy, i co czarujemy. Byli tacy uczestnicy, że bali się nas inni prosili o prawdziwe wróżby, a nawet o miotły.
Tą imprezą została zaakcentowana promocja naszego pięknego regionu i jego mieszkańców. Jedna z sentencji, która była w losach wiedźm brzmiała: „”Szczęśliwy człowiek to taki, który ma zdrowie i krótką pamięć””. W tym momencie zastanawiam się, czy ta sentencja jest dość precyzyjna. Hmm… pisząc poprzedni post zapomniałam o tym, że całe przedsięwzięcie nie odbyłoby się bez udziału pomysłodwacy Sylwi z Golędzinowa i P. Waldka z Pęgowa, który był jak szampon „”3 w jednym””: sponsor, przewoźnik, wiedźminem.
Przy okazji dodam, że nie zabrakło wystawców z Pęgowa. Byli wytwórcy „”wyrobów jubilerskich””, sztukaterii, obrusów robionych na szydełku, obrazów olejnych.
Muszę dodać, że nawiązaliśmy kontakt z wytwórcami wyrobów ceramicznych z Rościsławic i Dobkowic (robią cudeńka), ta znajomość ma zaowocować warsztatami ceramicznymi w Pęgowie, a owocem tego ma być „”zespół wykonawców”” – „”kotka kociogórka””, który byłby bibelotem dla odwiedzających nas turystów, jak również nagrodą konkursową (zamiast pucharu) w konkursach gminnych, szkolnych i sołeckich (np. na zadbany przyposesyjny teren). Zachęcam, serdecznie do udziału w przyszłych warsztatach i potraktowanie ich poważnie, jako dodatkową umiejętność, która może przynieść źródło wpływów finansowych oczywiście przy okazji robienia czegoś dla naszego regionu, czyli dla naszej wsi.”” Do miłego, z poważaniem M. Kurek
GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!WIELKIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Bylo super. Dziekujemy za niezwykle przezycia.
zalachm[a]poczta[.]onet[.]pl






